Dofinansowanie wypoczynku pracownika może przybrać różne formy. W praktyce najczęściej pojawiają się dwa pojęcia: wczasy pod gruszą oraz świadczenie urlopowe. Choć potocznie bywają używane zamiennie, prawnie są to dwa zupełnie różne świadczenia, wypłacane na innych zasadach, z innych środków i z odmiennymi skutkami podatkowo-składkowymi.

Najważniejsza różnica jest taka, że wczasy pod gruszą są świadczeniem finansowanym z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, natomiast świadczenie urlopowe może być wypłacane przez pracodawców, którzy ZFŚS nie tworzą.

Kiedy pracodawca musi tworzyć ZFŚS?

Obowiązek tworzenia Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych zależy przede wszystkim od liczby zatrudnionych pracowników, liczonej według stanu na 1 stycznia danego roku w przeliczeniu na pełne etaty.
Co do zasady:

Mały pracodawca: 3, 5, 10 pracowników – jakie ma możliwości?

Pracodawca zatrudniający mniej niż 50 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty, który nie tworzy ZFŚS, ma zasadniczo trzy możliwości:

  1. może dobrowolnie utworzyć ZFŚS,
  2. może nie tworzyć ZFŚS, ale wypłacać świadczenie urlopowe,
  3. może nie tworzyć ZFŚS i nie wypłacać świadczenia urlopowego.

Trzecie rozwiązanie jest często stosowane w najmniejszych firmach. Nie oznacza ono jednak, że sprawę można pozostawić bez żadnej informacji. Jeżeli pracodawca nie chce tworzyć ZFŚS ani wypłacać świadczenia urlopowego, powinien poinformować o tym pracowników do 31 stycznia danego roku, w sposób przyjęty u danego pracodawcy, np. przez ogłoszenie, informację pisemną, wiadomość e-mail albo zapis w regulaminie wynagradzania, jeżeli taki regulamin obowiązuje.

Brak takiej informacji może powodować praktyczne problemy, zwłaszcza gdy w poprzednich latach świadczenie było wypłacane albo gdy wewnętrzne dokumenty firmy przewidują jego wypłatę.

Wczasy pod gruszą – tylko z ZFŚS

„Wczasy pod gruszą” to potoczna nazwa dofinansowania wypoczynku pracownika ze środków Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Nie jest to świadczenie wypłacane każdemu automatycznie w tej samej wysokości. Przy świadczeniach z ZFŚS trzeba stosować tzw. kryterium socjalne, czyli brać pod uwagę sytuację życiową, rodzinną i materialną osoby uprawnionej.

Oznacza to, że nieprawidłowe może być wypłacenie wszystkim pracownikom jednakowej kwoty tylko dlatego, że idą na urlop. W przypadku ZFŚS wysokość dopłaty powinna być zróżnicowana, np. według dochodu na osobę w rodzinie, liczby osób w gospodarstwie domowym lub innych kryteriów przewidzianych w regulaminie funduszu. Przykładowo osoba w trudniejszej sytuacji materialnej może otrzymać wyższe dofinansowanie niż osoba osiągająca wyższe dochody.

W przypadku wczasów pod gruszą nie ma ustawowego obowiązku wykorzystania 14 dni urlopu. Taki warunek może jednak wynikać z regulaminu ZFŚS. Jeżeli regulamin funduszu przewiduje, że dopłata przysługuje po wykorzystaniu określonej liczby dni urlopu, pracodawca powinien stosować zasady wynikające z regulaminu.

Świadczenie urlopowe – dla pracodawców bez ZFŚS

Świadczenie urlopowe to inne świadczenie niż wczasy pod gruszą. Wypłacane jest przez pracodawcę, który nie tworzy ZFŚS, ale zdecydował się wypłacać pracownikom świadczenie związane z urlopem.
Takie świadczenie może wypłacać pracodawca spoza sfery budżetowej, który według stanu na 1 stycznia danego roku zatrudnia mniej niż 50 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty i nie tworzy ZFŚS.

Świadczenie urlopowe nie zależy od sytuacji materialnej pracownika. Nie bada się tutaj dochodu na osobę w rodzinie ani sytuacji życiowej. Jeżeli pracownik spełnia warunki ustawowe i pracodawca wypłaca takie świadczenie, pracownik nabywa do niego prawo.

Najważniejszy warunek jest następujący: pracownik musi korzystać z urlopu wypoczynkowego obejmującego co najmniej 14 kolejnych dni kalendarzowych. Chodzi o dni kalendarzowe, a nie robocze. Do tego okresu wlicza się więc również soboty, niedziele i święta. W praktyce często wystarczy wykorzystanie 10 dni roboczych urlopu, jeżeli razem z weekendami daje to 14 kolejnych dni kalendarzowych. Świadczenie urlopowe powinno zostać wypłacone najpóźniej w ostatnim dniu poprzedzającym rozpoczęcie urlopu.

Jak liczy się wysokość świadczenia urlopowego?

Wysokość świadczenia urlopowego nie może przekroczyć wysokości odpisu podstawowego na ZFŚS odpowiedniego dla danego rodzaju pracownika. W 2026 r. podstawą obliczenia jest kwota 7.848,60 zł. Dla pracownika zatrudnionego w normalnych warunkach pracy maksymalna wysokość świadczenia wynosi 37,5% tej podstawy, czyli:
7.848,60 zł × 37,5% = 2.943,23 zł
To oznacza, że w 2026 r. maksymalne świadczenie urlopowe dla pracownika pełnoetatowego zatrudnionego w normalnych warunkach pracy wynosi 2.943,23 zł.

Jeżeli pracownik jest zatrudniony na część etatu, świadczenie ustala się proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy. Przykładowo dla pracownika zatrudnionego w normalnych warunkach pracy:

Wymiar etatuMaksymalne świadczenie urlopowe w 2026 r.
pełny etat 2.943,23 zł
1/2 etatu 1.471,62 zł
1/4 etatu 735,81 zł

Pracodawca może wypłacić świadczenie w niższej wysokości. Nie może jednak przekroczyć ustawowego limitu, jeżeli chce korzystać z zasad przewidzianych dla świadczenia urlopowego.

A co z firmą, która ma 5 pracowników?

Firma zatrudniająca 5 pracowników nie ma obowiązku tworzenia ZFŚS. Taki pracodawca może, ale nie musi wypłacać świadczenia urlopowego. Jeżeli pracodawca zatrudniający 5 osób:

to co do zasady nie ma obowiązku wypłaty świadczenia urlopowego.

Jeżeli jednak pracodawca przewidział wypłatę świadczenia urlopowego w regulaminie, informacji dla pracowników, umowie, obwieszczeniu albo w dotychczasowej praktyce firmy, a pracownik korzysta z urlopu obejmującego co najmniej 14 kolejnych dni kalendarzowych, może powstać obowiązek wypłaty świadczenia.

Dlatego w małych firmach szczególnie ważne jest, aby co roku zweryfikować, czy pracownicy zostali prawidłowo poinformowani o nietworzeniu ZFŚS i niewypłacaniu świadczenia urlopowego.

Składki ZUS i PIT

W przypadku wczasów pod gruszą finansowanych z ZFŚS, świadczenie może korzystać ze zwolnienia ze składek ZUS, pod warunkiem że zostało prawidłowo sfinansowane z funduszu i przyznane z zastosowaniem kryterium socjalnego. Podatkowo świadczenia pieniężne i rzeczowe finansowane z ZFŚS mogą korzystać ze zwolnienia z PIT do limitu 1.000 zł rocznie. Nadwyżka ponad ten limit podlega opodatkowaniu.

Inaczej wygląda świadczenie urlopowe. Jest ono co do zasady zwolnione ze składek ZUS do wysokości odpisu podstawowego właściwego dla danego pracownika, ale podlega opodatkowaniu PIT jako przychód ze stosunku pracy. Nie korzysta ze zwolnienia podatkowego przewidzianego dla świadczeń finansowanych z ZFŚS.

Podsumowanie dla pracodawców

Wczasy pod gruszą i świadczenie urlopowe to dwa różne świadczenia. Nie należy ich utożsamiać.
Wczasy pod gruszą dotyczą pracodawców, którzy prowadzą ZFŚS. Ich wysokość powinna zależeć od sytuacji socjalnej pracownika.

Świadczenie urlopowe dotyczy pracodawców, którzy nie tworzą ZFŚS, ale zdecydowali się wypłacać pracownikom świadczenie związane z urlopem. Warunkiem jego wypłaty jest urlop obejmujący co najmniej 14 kolejnych dni kalendarzowych. Mały pracodawca zatrudniający np. 3, 5 czy 10 osób nie ma automatycznego obowiązku wypłaty świadczenia urlopowego. Powinien jednak pamiętać o prawidłowej informacji dla pracowników, najlepiej przekazywanej do 31 stycznia każdego roku.

W praktyce warto, aby każda firma zatrudniająca pracowników miała jasno uregulowane, czy tworzy ZFŚS, czy wypłaca świadczenie urlopowe, czy rezygnuje z obu tych form. Pozwala to uniknąć sporów z pracownikami oraz błędów w rozliczeniach podatkowych i składkowych.

W ramach tej współpracy korzystamy ze specjalistycznego wsparcia prawnego i podatkowego LTCA przy analizie wybranych zagadnień podatkowych, prawnych i księgowych wymagających pogłębionej ekspertyzy.
Dzięki temu możemy jeszcze skuteczniej wspierać naszych klientów w sprawach wymagających interdyscyplinarnego podejścia, łączącego praktykę księgową, podatkową i prawną.

Współpraca z LTCA ma charakter stałego wsparcia eksperckiego świadczonego na rzecz naszej spółki.

Polska firma, która wykonuje prace budowlane w Niemczech, powinna jeszcze przed rozpoczęciem kontraktu sprawdzić, czy będzie miała do czynienia z podatkiem budowlanym (Bauabzugsteuer). To jeden z tych obowiązków, który często pojawia się dopiero wtedy, gdy kontrahent informuje, że potrąci 15% wynagrodzenia z faktury.
A wtedy może być już za późno, żeby szybko i bezproblemowo uniknąć potrącenia.
Podatek budowlany (Bauabzugsteuer) nie jest klasycznym podatkiem od samej budowy. W praktyce jest to mechanizm zabezpieczający niemiecki urząd skarbowy (Finanzamt). Jeżeli firma wykonuje usługę budowlaną na terenie Niemiec na rzecz przedsiębiorcy albo podmiotu publicznego, zleceniodawca / odbiorca usługi (Leistungsempfänger) powinien co do zasady potrącić 15% wynagrodzenia brutto z faktury i wpłacić tę kwotę do niemieckiego urzędu skarbowego (Finanzamt).
Dla wykonawcy oznacza to jedno: zamiast pełnej kwoty z faktury otrzymuje wynagrodzenie pomniejszone o 15%.
Przykładowo, jeżeli faktura wynosi 10.000 euro netto plus 19% VAT, czyli 11.900 euro brutto, potrącenie wyniesie 1.785 euro. Taka kwota zostanie przekazana do niemieckiego urzędu skarbowego (Finanzamt), a wykonawca otrzyma pozostałą część wynagrodzenia.

Kogo dotyczy podatek budowlany?

Podatek budowlany (Bauabzugsteuer) dotyczy przede wszystkim firm wykonujących usługi budowlane na terenie Niemiec. Może obejmować zarówno generalnych wykonawców, jak i podwykonawców.
Nie ma przy tym znaczenia, czy wykonawcą jest niemiecka firma, czy polski przedsiębiorca. Jeżeli polska firma świadczy usługi budowlane w Niemczech, temat powinien zostać sprawdzony.
Obowiązek potrącenia podatku spoczywa zasadniczo na zleceniodawcy, ale skutki finansowe ponosi wykonawca. To wykonawca otrzymuje bowiem niższą płatność.
W praktyce problem dotyczy m.in. jednoosobowych działalności gospodarczych, spółek cywilnych, spółek osobowych, spółek z o.o. oraz innych firm wykonujących prace budowlane w Niemczech.

Jakie usługi są uznawane za budowlane?

Niemieckie pojęcie usług budowlanych (Bauleistungen) jest szerokie. Obejmuje prace związane z budową, naprawą, konserwacją, zmianą albo rozbiórką budowli.
Do usług budowlanych mogą należeć m.in.:
budowa domów, hal, magazynów i innych obiektów, roboty ziemne, wykopy, prace murarskie, betonowe i żelbetowe, roboty dekarskie i ciesielskie, montaż okien i drzwi, elewacje, ocieplenia, tynkowanie, układanie płytek, posadzek i podłóg, instalacje elektryczne, wodno-kanalizacyjne, gazowe i grzewcze, montaż klimatyzacji i wentylacji, budowa dróg, parkingów i chodników, rusztowania związane z robotami budowlanymi, rozbiórki i wyburzenia.
Nie każda usługa związana z inwestycją będzie jednak automatycznie usługą budowlaną. Co do zasady poza tym zakresem mogą znaleźć się np. usługi projektowe, nadzór budowlany, geodezja, sama dostawa materiałów bez montażu albo wynajem maszyn bez operatora.
Są też sytuacje graniczne, które wymagają indywidualnej oceny. Dotyczy to np. montażu fotowoltaiki, montażu reklam, montażu mebli na wymiar, zagospodarowania terenu albo serwisu urządzeń technicznych. W takich przypadkach trzeba sprawdzić, czy praca prowadzi do trwałego związania elementu z budynkiem albo budowlą.

Sama nazwa usługi na fakturze nie zawsze rozstrzyga sprawę.

Jak uniknąć potrącenia 15%?

Najważniejszym dokumentem jest zaświadczenie o zwolnieniu z poboru podatku budowlanego (Freistellungsbescheinigung).
Jeżeli wykonawca posiada ważne zaświadczenie i przekaże je kontrahentowi przed płatnością, zleceniodawca może wypłacić pełną kwotę faktury bez potrącania 15%.
O takie zaświadczenie może ubiegać się również polska firma. Dotyczy to zarówno jednoosobowych działalności gospodarczych, jak i spółek.
W praktyce, aby uzyskać zaświadczenie, trzeba najpierw zarejestrować firmę w niemieckim urzędzie skarbowym (Finanzamt) i uzyskać niemiecki numer podatkowy (Steuernummer). Bez tego uzyskanie zwolnienia jest zasadniczo niemożliwe.
Wniosek warto złożyć odpowiednio wcześnie – najlepiej przed rozpoczęciem prac albo przed wystawieniem pierwszej faktury. Procedura może potrwać od kilku tygodni do kilku miesięcy, w zależności od urzędu i kompletności dokumentów.

Czy każda polska firma budowlana musi rejestrować się w Niemczech?

Jeżeli firma chce uzyskać zaświadczenie o zwolnieniu z poboru podatku budowlanego (Freistellungsbescheinigung), to w praktyce musi przejść przez rejestrację w niemieckim urzędzie skarbowym (Finanzamt) i uzyskać niemiecki numer podatkowy (Steuernummer).
Nie oznacza to automatycznie, że każdy kontrakt będzie opodatkowany w Niemczech podatkiem dochodowym. To osobna kwestia, którą należy ocenić m.in. przez pryzmat umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania oraz ryzyka powstania zakładu podatkowego (Betriebsstätte).
Natomiast z punktu widzenia samego podatku budowlanego (Bauabzugsteuer), rejestracja jest w praktyce kluczowa, jeżeli wykonawca chce uniknąć potrącenia 15% wynagrodzenia.

Podatek budowlany a zakład podatkowy w Niemczech

Podatek budowlany (Bauabzugsteuer) trzeba odróżnić od zakładu podatkowego (Betriebsstätte).
Samo wykonywanie prac budowlanych w Niemczech nie zawsze oznacza, że polska firma będzie musiała zapłacić tam podatek dochodowy od zysków. W przypadku budów, montażu i instalacji istotna jest zasada 12 miesięcy.
Jeżeli plac budowy, montaż albo instalacja trwa dłużej niż 12 miesięcy, może powstać zakład podatkowy (Betriebsstätte) w Niemczech. Wtedy Niemcy mogą uzyskać prawo do opodatkowania zysków przypisanych do tego zakładu.
Trzeba jednak uważać na kilka rzeczy.

  1. Po pierwsze, nie każda przerwa w budowie przerywa bieg 12 miesięcy. Przerwy technologiczne, pogodowe, organizacyjne albo związane z oczekiwaniem na materiały mogą być wliczane do okresu trwania budowy, jeżeli projekt nadal istnieje i ma być kontynuowany.
  2. Po drugie, kilka kontraktów może zostać potraktowanych łącznie, jeżeli dotyczą tego samego inwestora, tego samego przedsięwzięcia i są ze sobą technicznie albo organizacyjnie powiązane.
  3. Po trzecie, nie ma prostego przepisu, że określona odległość między budowami automatycznie oznacza, że są to dwa odrębne projekty. Niemiecki urząd skarbowy (Finanzamt) bada rzeczywisty charakter prac, ich powiązanie i sposób realizacji.

Co trzeba zrobić, żeby działać bezpiecznie?

Minimalny pakiet bezpieczeństwa dla polskiej firmy budowlanej w Niemczech powinien obejmować kilka kroków.
Najpierw trzeba ustalić, czy wykonywana usługa jest usługą budowlaną (Bauleistung). Następnie należy sprawdzić, kto jest zleceniodawcą i czy w danej sytuacji może powstać obowiązek potrącenia podatku budowlanego.
Kolejny krok to rejestracja w niemieckim urzędzie skarbowym (Finanzamt), uzyskanie niemieckiego numeru podatkowego (Steuernummer) i złożenie wniosku o zaświadczenie o zwolnieniu z poboru podatku budowlanego (Freistellungsbescheinigung).
Po otrzymaniu zaświadczenia trzeba przekazać je kontrahentowi przed płatnością. Należy też pilnować okresu ważności dokumentu, ponieważ nieważne zaświadczenie nie chroni przed potrąceniem.
Równolegle warto prowadzić dokumentację kontraktów, faktur, płatności, lokalizacji budów, dat rozpoczęcia i zakończenia prac, podwykonawców oraz pracowników. W razie kontroli taka dokumentacja może mieć kluczowe znaczenie.

Najczęstsze błędy

W praktyce polskie firmy najczęściej popełniają kilka powtarzalnych błędów.
Rozpoczynają prace bez wcześniejszego sprawdzenia obowiązków podatkowych w Niemczech. Nie mają niemieckiego numeru podatkowego (Steuernummer). Nie występują na czas o zaświadczenie o zwolnieniu z poboru podatku budowlanego (Freistellungsbescheinigung). Przekazują kontrahentowi dokument po terminie albo posługują się zaświadczeniem, które straciło ważność.
Częstym błędem jest również założenie, że każda budowa jest automatycznie osobnym projektem i że przerwy w pracach zawsze przerywają okres 12 miesięcy. W praktyce niemiecki urząd skarbowy (Finanzamt) może ocenić sprawę inaczej.

Podsumowanie

Polska firma wykonująca prace budowlane w Niemczech powinna sprawdzić temat podatku budowlanego (Bauabzugsteuer) jeszcze przed rozpoczęciem kontraktu.
Najważniejsze pytania to:

W budowlance transgranicznej sama umowa i faktura to za mało. Liczy się również prawidłowa rejestracja, dokumentacja, zaświadczenia i kontrola terminów.
Dobrze przygotowana firma może uniknąć potrącenia 15% wynagrodzenia i niepotrzebnych problemów z niemieckim urzędem skarbowym (Finanzamt).

Krótka odpowiedź: w większości przypadków – TAK.

Kluczowe jest nie to, gdzie opodatkowana jest transakcja, tylko kto wystawia fakturę.

Jeżeli:

to taka faktura:
musi być wystawiona w KSeF.

Podstawa:

Co ważne:
Kontrahent z UE nie pobierze faktury z KSeF, więc trzeba przekazać ją dodatkowo (np. PDF).

Dodatkowa istotna kwestia:
W przypadku kontrahenta zagranicznego datą otrzymania faktury jest faktyczna data jej otrzymania (np. e-mail), a nie data nadania numeru KSeF.

Wniosek:
Reverse charge / „NP” ≠ brak KSeF
Decyduje status wystawcy, nie miejsce opodatkowania.

W okresie przejściowym wdrożenia KSeF przewidziano rozwiązanie dla najmniejszych podatników o niskiej wartości sprzedaży B2B. Kluczowe znaczenie ma limit 10 000 zł miesięcznie, odnoszący się wyłącznie do faktur dla firm.

Co wchodzi do limitu?

Do limitu wliczamy:

Nie wliczamy:

Przykład:

Do limitu KSeF liczymy tylko: 3 500 zł

Wniosek:

Jak działa limit?

Oś czasu – przykład

Początek miesiąca
→ sprzedaż B2B narastająco: 6 000 zł → brak obowiązku KSeF

Środek miesiąca
→ sprzedaż narastająco: 9 000 zł → nadal brak obowiązku

Koniec miesiąca
→ sprzedaż B2B: 11 000 zł
przekroczenie limitu 10 000 zł

W praktyce oznacza to konieczność stosowania KSeF zgodnie z zasadami przewidzianymi dla podatników, którzy nie spełniają warunku limitu

Do kiedy obowiązuje limit?

Limit 10 000 zł ma charakter czasowy (okres przejściowy) i obowiązuje przez okres wskazany w przepisach wdrażających KSeF.

Po jego zakończeniu

obowiązek KSeF obejmie wszystkich podatników w zakresie faktur B2B – niezależnie od wartości sprzedaży

Podsumowanie

O możliwości skorzystania z limitu decyduje wartość sprzedaży B2B w danym miesiącu, a nie całkowity obrót firmy. Sprzedaż na kasie fiskalnej nie wpływa na limit.

Od kilku lat przedsiębiorcy przygotowywali się do obowiązkowego korzystania z Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF).
System działa, faktury przechodzą, numery KSeF są nadawane – ale praktyka pokazała, że sama „techniczna gotowość” to dopiero początek.
Rewolucja w rozumieniu faktury
Zgodnie z ustawą o VAT faktura ustrukturyzowana to dokument wystawiony przy użyciu KSeF i opatrzony numerem identyfikującym w systemie
(art. 2 pkt 32a ustawy o podatku od towarów i usług).
To oznacza zasadniczą zmianę:

KSeF wymusza uporządkowanie danych źródłowych, mapowania pól, numeracji, zasad korekt.
To już nie jest kwestia „wystawić fakturę i wysłać”, ale poprawnie zbudować plik, który przejdzie walidację systemową.
Transparentność i bieżąca kontrola
Nie można też pomijać najważniejszego aspektu systemowego. KSeF to narzędzie, które daje Ministerstwu Finansów i administracji skarbowej dostęp do danych w czasie rzeczywistym lub zbliżonym do rzeczywistego.
W praktyce oznacza to:

Od tej pory dane o transakcjach trafiają do systemu państwowego w momencie ich powstania.
Administracja skarbowa nie musi już czekać na deklarację czy plik JPK, by zobaczyć strukturę sprzedaży, stawki VAT czy relacje kontrahentów.
W praktyce oznacza to przejście z modelu kontroli następczej na model stałej, cyfrowej analityki.
Firmy, które potraktują KSeF wyłącznie jako obowiązek techniczny, będą stale reagować na błędy i korekty.
Firmy, które zrozumieją, że to element systemu kontroli online, uporządkują procesy, weryfikację stawek,
obieg dokumentów i odpowiedzialność za dane – zyskają stabilność i bezpieczeństwo podatkowe.
Bo KSeF to nie tylko zmiana formatu faktury.
To trwała zmiana filozofii rozliczeń – z epoki dokumentu do epoki danych,
z kontroli „po czasie” do nadzoru w czasie rzeczywistym.
I do tego modelu trzeba się dostosować nie technicznie, lecz organizacyjnie i strategicznie.

W związku z publikacją przez Ministerstwo Finansów zaktualizowanej wersji Podręcznika KSeF 2.0 (luty 2026 r.) przedstawiamy najważniejsze doprecyzowania, które mają znaczenie praktyczne dla podatników.

Zmiany te nie zmieniają konstrukcji systemu, lecz porządkują i doprecyzowują kwestie interpretacyjne.

1. Status podatnika a obowiązek wystawiania w KSeF

Ministerstwo Finansów doprecyzowało, że obowiązek wystawiania faktur ustrukturyzowanych w KSeF wynika ze statusu podatnika VAT oraz wykonywania czynności podlegających fakturowaniu, a nie wyłącznie z faktu aktywnej działalności w CEIDG.

Oznacza to, że:

2. Rachunek a faktura ustrukturyzowana

Podręcznik MF jednoznacznie wskazuje, że podatnik (również korzystający ze zwolnienia z VAT), jeżeli ma obowiązek wystawić fakturę, nie może zastąpić jej „rachunkiem”.

W sytuacji objętej obowiązkiem fakturowania:

3. Odliczenie VAT z faktur wystawionych poza KSeF (okres przejściowy 2026 r.)

Ministerstwo potwierdziło, że w okresie przejściowym mogą wystąpić sytuacje wystawienia faktury poza systemem.

Samo wystawienie faktury poza KSeF:

Ocena prawa do odliczenia opiera się na przepisach ustawy, a nie wyłącznie na formie przekazania dokumentu.

4. Podwójnie wystawiona faktura w KSeF

Jeżeli do tej samej czynności wystawiono dwie faktury i obie zostały przyjęte przez KSeF, dokument istnieje w obrocie prawnym.

W takiej sytuacji:

Faktury przyjętej przez KSeF nie można „usunąć technicznie” – korekta musi zostać przeprowadzona zgodnie z ustawą o VAT.

Informacja dodatkowa
Powyższe doprecyzowania wynikają z aktualizacji Podręcznika KSeF 2.0 (część II) opublikowanej przez Ministerstwo Finansów w lutym 2026 r.

Dla wynajmującego to nie jest przychód z najmu
Wynajmujący często przenosi na najemcę koszty zużycia prądu, gazu czy wody – poprzez refakturowanie lub rozliczenie według liczników.
Jak podkreślają sądy administracyjne (w tym NSA), takie kwoty nie stanowią przychodu wynajmującego, jeżeli:

W efekcie, zarówno w najmie prywatnym, jak i w przypadku przedsiębiorcy na ryczałcie, zwrot kosztów mediów nie powinien być traktowany jako przychód z najmu – przychodem pozostaje wyłącznie czynsz.
To istotna informacja dla wynajmujących rozliczających najem ryczałtem.
Bardzo ważne jest jednak, aby takie rozliczenie było jasno zapisane w umowie najmu – najlepiej poprzez wyraźne oddzielenie czynszu od opłat eksploatacyjnych i wskazanie, że media pokrywa najemca według faktycznego zużycia.

Rok 2026 będzie kluczowy dla wdrożenia Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Wbrew wielu obawom przedsiębiorców, ustawodawca przewidział okres przejściowy, który ma umożliwić bezpieczne dostosowanie się do nowych zasad fakturowania.

Poniżej wyjaśniamy najważniejsze kwestie, które budzą dziś najwięcej pytań.

Rok 2026 to rok wdrożeniowy KSeF

Zgodnie z nowelizacją ustawy o VAT (tzw. KSeF 2.0) obowiązek wystawiania faktur w KSeF jest wprowadzany stopniowo:

Ministerstwo Finansów wprost wskazuje, że rok 2026 pełni funkcję roku przejściowego, w którym celem jest wdrożenie systemu, a nie wprowadzanie sankcji (kar).

Brak kar za faktury wystawione poza KSeF w 2026 r.

W 2026 r.:

Oznacza to, że w 2026 r. ewentualne błędy, opóźnienia lub przejściowe stosowanie faktur poza KSeF nie skutkują karami finansowymi, choć nadal zalecane jest wdrażanie systemu zgodnie z przepisami.

Faktura poza KSeF w 2026 r. nadal daje prawo do odliczenia VAT

Bardzo istotna informacja dla nabywców:

faktura wystawiona poza KSeF w 2026 r. nadal daje prawo do odliczenia VAT, pod warunkiem że:

Sposób techniczny wystawienia faktury (KSeF / poza KSeF) nie zmienia zasad neutralności VAT i sam w sobie nie pozbawia prawa do odliczenia podatku naliczonego.

Co to oznacza w praktyce?

W 2026 r.:

Podsumowanie

Koniec roku to nie tylko deklaracje. Inwentaryzacja (remanent/spis z natury) realnie wpływa na dochód i podatek za 2025 r.
Jeśli stany magazynowe są błędne — podatek też może być błędny.

1) Kto musi zrobić inwentaryzację?

2) Jak remanent wpływa na podatek (KPiR)?

Remanent końcowy to element kosztów:

To dlatego spis nie jest formalnością — to część kalkulacji podatku.

3) Co powinien obejmować spis z natury?

Liczy się stan faktyczny, a nie to, co „wynika z faktur”.

4) Jak zrobić to dobrze – 5 kroków

  1. Ustal datę i zakres (najczęściej: 31.12.2025)
  2. Przygotuj magazyn i ogranicz ruch towaru na czas spisu
  3. Spisz ilości (najpierw ilość, potem wartość)
  4. Wyceń prawidłowo (zakup/koszt wytworzenia – nie cena sprzedaży!)
  5. Wyjaśnij różnice i udokumentuj niedobory/nadwyżki

5) Najczęstsze błędy, które widzi księgowość i KAS

Wniosek: Dobra inwentaryzacja = poprawny podatek + mniej ryzyk w razie kontroli.

PALEWSCY sp. z o. o.
Hołdu Pruskiego 15a/23, 72-600 Świnoujście
NIP 855-160-30-98
REGON 52074518
KRS 0000941213

Designed and created by:
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram